Eksperci w punktach pogrupowali najważniejsze rady, które pomogą zwiększyć ilość zjadanych warzyw. Zacznij od dodawania do posiłków warzyw, które już znasz i lubisz. Nie wprowadzaj od razu zbyt dużej ilości. Do każdego posiłku postaraj się dodać odrobinę warzyw, stopniowo zwiększając porcję. Eksperymentuj z formą
Jedz dużo owoców i warzyw, które są źródłem cennych witamin. Odstaw słodzone napoje i biały cukier. Pij wodę i codziennie się ruszaj – aktywność fizyczna pozwoli Ci zachować piękną, szczupłą sylwetkę i wspaniałe samopoczucie.
„Jedz dużo warzyw i owoców, przynajmniej pięć porcji w ciągu dnia.” „Świeże są najzdrowsze.” „Pij soki, najlepiej bez dodatku cukru.” To zdania, które słyszymy niemal każdego dnia. Wiemy, że są prawdziwe, a nasz organizm potrzebuje dawki naturalnych witamin. Ale jak właściwie dokonać wyboru, które owoce i warzywa będą najsmaczniejsze i faktycznie najzdrowsze
2. czy pijesz dużo soków warzywnych/owocowych - to nic, że są z dozwolonych owoców/warzyw - niestety są wysokokaloryczne w porównaniu do surowca, z którego są wykonane i mogło się tak zdarzyć, że został przekroczony limit kaloryczny 800 kcal
Przeprowadzony na potrzeby kampanii "Jedz owoce i warzywa - w nich największa moc się skrywa!" sondaż pokazuje, że owoce są jedzone przez dzieci częściej i chętniej niż warzywa. Maluchy spożywają owoce kilka razy dziennie zdaniem 43% rodziców, podczas gdy na jedzenie warzyw z taką częstotliwością wskazuje jedynie 33% opiekunów.
Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd.
W latach 2020-2022 borówka jest liderem wzrostu konsumpcji. Systematyczne badania ponad 20 najpopularniejszych gatunków rozpoczęto w ramach „Narodowych badań konsumpcji owoców i warzyw” w grudniu 2019 roku. Od tego czasu realizowany jest comiesięczny monitoring konsumpcji. Borówka rośnie o 8% rocznie W czerwcu 2020 roku borówkę jadło 22% Polaków, w czerwcu 2021 już 30%, w czerwcu br., 37% populacji, to jest 12 mln osób. Konsumpcja borówki rośnie systematycznie o blisko 8% rocznie. Liczba konsumentów rośnie w lipcu, czyli na początku sezonu, w sierpniowym szczycie, często nazywanym „górką”, rośnie też we wrześniu. Każdy sezon podnosi bazę, a punkt wyjścia w kolejnym sezonie jest już wyżej. Jak wspomniano, o ok. 8%. W czerwcu 2020 roku borówkę jadło 7,1 mln osób - to 22% populacji, a w czerwcu 2021 już 30%, w czerwcu br., 37% populacji - to jest 12 mln osób. To wielkość dająca borówce już w czerwcu pozycję numer 2 wśród jagodowych. To dobry prognostyk przed rozpoczynającym się sezonem. Czerwiec to miesiąc poprzedzający właściwy sezon. Czerwcowe dane pokazują, jak licznie Polacy są przygotowani do otwarcia rynku na polskie owoce. Borówka ulubionym owocem dietetyków W skali 2 lat liczba konsumentów borówki wzrosła o 2/3 (dokładnie 68%). Od czerwca 2020 roku wzrost wyniósł 4,9 mln osób. Jest to najlepszy wynik wśród wszystkich najpopularniejszych gatunków. Borówka jest od lat wiodącym polskim owocem eksportowym. Coraz więcej borówki zostaje jednak w Polsce. Walory borówek są w Polsce promowane przez specjalistów ds. żywienia i zdrowia, podobnie zresztą jak i w całej Unii Europejskiej. W naszym kraju np. do jedzenia borówek, a także innych owoców jagodowych, od lat namawiają konsumentów nie tylko dietetycy i przedstawiciele resortu rolnictwa, lecz także naukowcy z Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej i Główny Inspektorat Sanitarny. Borówka stała się w również w Polsce synonimem zdrowia i jest postrzegana jako superfood. Jest postrzegana jako polski superowoc i filar krajowej oferty owoców jagodowych. Borówka podbiła rankingi najzdrowszych owoców i została również w Polsce ulubionym owocem dietetyków. Borówka zdobyła tytuł „Najlepszego owocu świata 2020 według polskich dietetyków”. Tytuł przyznał największy w Polsce portal dla zawodowych dietetyków - W sześcioetapowym plebiscycie specjaliści ds. żywienia oceniali w sumie 48 różnych gatunków. Borówki na rynek deserowy są w Polsce zbierane ręcznie. Delikatnie strąca się je kciukiem do wnętrza dłoni, trzymając w niej jednocześnie nie więcej niż kilka owoców. Dlatego polskie borówki mają jasnoniebieski woskowy nalot, który stanowi naturalną barierę ochronną wytwarzaną przez roślinę, ale także pięknie wygląda i świadczy o najwyższej jakości. Myślę, że właśnie z tego powodu konsumenci uznają je za jedne z najbardziej atrakcyjnych wizualnie polskich owoców. A ponieważ w tym przypadku piękno idzie w parze ze zdrowiem, warto jeść polskie borówki przez cały krajowy sezon, od lipca do września. - mówi Dominika Kozarzewska, członkini Zarządu Fundacji Promocji Polskiej Borówki i koordynatorka prac Jagodowego Core Teamu. Według badań Kantar borówki należą do najatrakcyjniejszych gatunków na sklepowych półkach. Polacy zapytani o wizualną atrakcyjność ponad 20 gatunków bardzo często wskazywali właśnie na borówki. Aż 27% Polaków uważa borówkę za gatunek najbardziej zachęcający do jedzenia (8,7 mln). Borówka to synonim zdrowia Konsumenci są coraz bardziej świadomi wyjątkowych walorów zdrowotnych borówek i całej grupy owoców jagodowych, tzw. polskich superowoców. Borówki podbiły światowe rankingi najzdrowszych owoców. Wspomagają pracę mózgu i naszą odporność, a ponieważ sezon w tym roku jest nieco opóźniony, na pewno warto, aby znalazły się w każdym szkolnym plecaku już 2 września. Teraz jest też dobry czas, aby borówki mrozić. Są najdojrzalsze i najtańsze. Coraz więcej jest też przetworów z tegorocznych zbiorów. Rosnącą popularność dostrzegli przetwórcy. Dzięki nim uprawianymi w Polsce borówkami będziemy mogli cieszyć się przez cały rok. - tłumaczy Kozarzewska. Czas na polskie superowoce Borówka ma wiele handlowych atutów i przewag, ale jej uprawa jest niezmiennie bardzo wymagająca. Lato to czas kiedy poznać plantacje można osobiście. W całej Polsce organizowane będą samozbiory, tzw. Borówkowbrania. Lato to czas na polskie superowoce. Źródło: PAP MediaRoom, Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw
Temat: Zdrowo się odżywiam. Jem owoce i główny: rozbudzenie zainteresowań dzieci własnym zdrowiem i rozwojemCele szczegółowe: Uczeń:Zna czynniki wpływające na zdrowie człowieka;Zna zalecenia żywieniowe, wie, że musi jeść dużo warzyw i owoców;Zna nazwy polskich warzyw i owoców;Zna wartości odżywcze i zdrowotne warzyw i owoców;Umie rozwiązać krzyżówkę;Umie wskazać produkty, których nie należy często współdziałać w zespole i aktywnie uczestniczyć w pracy:słowne, oglądowe,metoda ćwiczeń pracy:indywidualna,grupowa, dydaktyczne: Znaczki: marchewki, śliwki, gruszki, jabłka dla każdego dziecka, krzyżówka, plansza z receptą na zdrowie, plansze z informacjami o witaminach, rysunki owoców i warzyw, kartoniki z uśmiechniętym jabłkiem i smutną gruszką, karty pracy, koła z rysunkami owoców, owoce i warzywa do „Warzywnej piosenki”, magnetofon, nagrania piosenek: „Poranek” i „Warzywna piosenka”PRZEBIEG ZAJĘĆ:I. CZĘŚĆ WSTĘPNA1. Rozdanie dzieciom znaczków: marchewek, śliwek, gruszek, jabłek, przyklejenie ich do Powitanie. Taniec ze śpiewem pt. „Poranek”. Dzieci wraz z nauczycielem śpiewają, naśladując pokazywane przez niego gesty:Uśmiechnięty promyk słońca obudził mnie rano.(unosimy ręce do góry, zataczamy półkole)Połaskotał koło noska – skończyła się nocka.(palec wskazujący prawej ręki przesuwamy pod nosem, układamy policzek na złożonych dłoniach)Ref: Umyj ręce, buzię, zęby, wypij kubek mleka (pokazujemy mycie rąk, buzi, zębów oraz naśladujemy picie z kubka)Popatrz w prawo, popatrz w lewo, ktoś na ciebie czeka.(robimy nad czołem daszek z prawej dłoni i patrzymy w prawą stronę, to samo lewą ręką; palcem wskazującym prawej dłoni wskazujemy kolejno osoby stojące z nami w kole)Refren Rozwiązanie krzyżówki „skojarzenia” – hasło: ZDROWIESKOJARZENIA – HASŁA:1. POMIDOROWA, OGÓRKOWA, ROSÓŁ (zupy)2. CUKIERKI, CIASTKA, LODY (słodycze)3. KARP, ŚLEDŻ, DORSZ (ryby)4. JABŁKO, GRUSZKA, ŚLIWKA (owoce)5. MARCHEWKA, SELER, PIETRUSZKA (warzywa)6. CHLEB, BUŁKI, ROGALE (pieczywo)7. SOK, KOMPOT, HERBATA (napoje)3. Uświadomienie celów i tematu Na dzisiejszych zajęciach będziemy mówili o tym, jak powinniśmy dbać o nasze zdrowie. Kiedy cieszymy się dobrym zdrowiem, jesteśmy pogodni, uśmiechnięci i pełni energii. Zdrowie jest darem, który wymaga troski i pielęgnacji. Dzisiaj dowiecie się w jaki sposób należy dbać o zdrowie, jakie zachowania sprzyjają zdrowiu, a jakie im szkodzą. Chciałabym, abyście po dzisiejszych zajęciach potrafili rozpoznawać i nazywać polskie warzywa i owoce oraz abyście rozumieli potrzebę częstego spożywania owoców i CZĘŚĆ WŁAŚCIWA1. N: Jak powinniśmy dbać o zdrowie?- zdrowo się odżywiać,- aktywnie wypoczywać,- dbać o higienę osobistą,- nie szkodzić organizmowiCo to znaczy zdrowo się odżywiać?- jeść owoce i warzywa,- jeść pierwsze i drugie śniadanie,- pić mleko,- jeść nabiał i sery2. „Recepta na zdrowie” – zapoznanie dzieci z receptą na zdrowie:RECEPTA NA ZDROWIE:1. Zawsze myj ręce przed Pięć posiłków w ciągu dnia jest na Jedz o stałych porach i nie spiesz Mleko, jogurty i sery to podpora mocnych Mięso, jaja czy ryby – możesz Pamiętaj o kaszach, jedz chleb nie Dzień bez świeżych warzyw i owoców to Do szkoły wychodź po śniadaniu i Posiłek obiadowy to zapas energii na zjadaj wieczorem, nie tuż przed wodą gaś na co dzień, słodycze od święta.(dr Witold Klemarczyk Zakład Żywienia Instytutu Matki i Dziecka)3. „Witaminowa bajka” – nauczyciel czyta dzieciom opowiadanie na podstawie oprac. Haliny Kubarskiej – KlimekWyobraźcie sobie, że nasz organizm jest dobrze zorganizowanym królestwem. Nie byłby tak doskonały, gdyby nie Królewska Rodzina Witamin. Tworzą ją: Król C – Wit, Królowa A – wita, córki witaminki B1, B2, B6, B12 i Strażnicy Odporności – witaminy C. W tej rodzinie wszyscy bardzo się kochają i zawsze starają się być razem. Kiedy są w komplecie, królestwo kwitnie, natomiast kiedy kogoś zabraknie, zawsze dzieje się coś królowa A – wita bardzo dba o swoją rodzinę i poddanych. To dzięki niej królestwo jest piękne. Niestety, miewa czasami gorsze dni. Szczególnie w zimie. Pewnego dnia królowa A – wita Gdzie nasza mama? – martwiły się Och! Serce pęknie mi z tęsknoty – szlochał całe królestwo odczuło jej System obronny przestał prawidłowo działać – zameldowali Oczy nam łzawią. Mamy trudności z Nasza skóra jest w coraz gorszym stanie! Królowa jednak nie wracała. A tymczasem do królestwa zbliżały się wirusy. Królestwo chciało się bronić, jednak bez A – wity było coraz słabsze. Okrutne wirusy atakowały u bram królestwa stanęła królowa A – wita, prowadząc zastępy owoców i jarzyn. Przestraszone widokiem uzbrojonej w witaminy armii WIRUSY uciekły w popłochu, szukając słabszego królestwa. W królestwie witamin znów zapanował spokój. Ale nie na długo. Pewnego dnia w całym królestwie wszyscy odczuli narastający niepokój. Wszędzie zaczęły wybuchać sprzeczki i niepowodzenia. Wkrótce nadeszła bezsenność i ogólne zmęczenie. Królestwo przestało rosnąć, a skóra znów czuła się bardzo źle. Wkrótce wszyscy poznali przyczynę nieszczęścia, było nim zniknięcie królewskich córek – WITAMINEK z grupy B. Odeszły w poszukiwaniu ulubionych smakołyków: mleka, sera, jaj i wątróbki, których nie jedzono ostatnio w rozesłał wieści z obietnicą, że ulubione smakołyki Witaminek znów zagoszczą na stołach. I tak, w ślad za serkiem, mlekiem i jajkami do królestwa wróciły witaminki B, w wraz z nimi spokojny sen, siły, dobra pamięć i z dziećmi na temat opowiadania:- Co się dzieje jeśli w organizmie człowieka zabraknie jakiejś witaminy? (zmęczenie, bezsenność, system obronny nie działa, nie potrafimy obronić się przed wirusami, organizm nie rośnie)- W jaki sposób możemy obronić nasz organizm przed wirusami?- Jakie produkty żywnościowe zapewniają spokojny sen, siły, dobrą pamięć i apetyt?4. Informacje o witaminach – zadaniem wychowanków jest dopasowanie odpowiednich informacji do witamin: A, B, „Warzywna piosenka” – wspólny taniec w otrzymują od nauczyciela obrazki z warzywami i owocami – po jednym dla każdego dziecka. W czasie zwrotek dzieci kołyszą się trzymając obrazki nad głowami. W czasie refrenu robią to, co sugeruje tekst 2. „Co to za owoc?” – zadanie dzieci polega na tym, aby odgadnąć zagadkę, następnie znaleźć odpowiedni rysunek warzywa lub owocu i przyłączyć do zbioru: warzywa lub Marysia aż do że w liściach coś się okrągłe i błyszczy ładnie,Gdy dmuchnie wiatr jesienny,Na ziemię upadnie. (jabłko)„Latem w ogrodzie wyrósł zielony,A zimą w beczce leży kiszony.” (ogórek)“Pomarańczowa, słodka z ziemi wyrwanapyszna w surówce i jej w dłoni I salaterkachwięc chrup ją zawsze zamiast cukierka” (marchewka)„Biały korzeń, zielona natka,prawda, że łatwa jest to zagadka?” (pietruszka)„Mieszka na grzędzie,liściastą ma główkę,mama z niej robipyszną surówkę.” (kapusta)„W żółtej łupinie biała kulagdy ją kroimy do łez nas rozczula” (cebula)„Skórka fioletowa,A miąższ pod nią wybornie,Wszyscy wiedzą o tym.” (śliwka)„Pnę się po drabinie, mam grona soczyste,Apetyt na mnie nie minie, to jest oczywiste!” (winogrona)„Żółty mam brzuszek, chętnie wpadnę do fartuszka, bo jestem ....” (gruszka)7. Zabawa „Prawda czy fałsz”.Nauczyciel mówi zdania, dzieci jeśli się z nim zgadzają podnoszą kartonik z uśmiechniętym jabłkiem, jeśli nie – ze smutną Czy jabłka rosną na jabłoni?- Czy winogron jest zielony?- Czy śliwka jest gorzka?- Czy gruszki rosną na wierzbie?- Czy kompot gotuje się z owoców?- Czy owoce są kwadratowe?- Czy jesień zaczyna się w sierpniu?- Czy owoce i warzywa mają dużo witamin?8. Zadania do wykonania w grupach przy stolikach – dzieci dzielą się na grupy według znaczków przyklejonych do Matematyczna karta Praca z wierszem pt. „Smaczne są owoce”.c) Krzyżówka z Układanie postaci zdrowego wykonaniu zadań każda grupa prezentuje wykonaną przez siebie ZAKOŃCZENIE1. Zabawa ruchowa „Mam zdrowe nawyki”Na podłodze rozłożone są koła z kolorowego kartonu z rysunkami owoców w ilości odpowiadającej liczbie uczniów. Każdy zajmuje jedno miejsce. Nauczyciel podaje hasła do zmiany miejsc: „Codziennie robię poranną gimnastykę.”, „Myję ręce przed jedzeniem.”, „Codziennie rano jem przed wyjściem z domu śniadanie.”, „Jem dużo owoców i warzyw.”, „Chętnie jeżdżę na rowerze.”, „Wolę bawić się na powietrzu niż siedzieć w domu.”, „Codziennie wypijam szklankę mleka lub jem przetwory mleczne.”, „Chodzę spać przed godziną 2100.”2. „Smaczny i zdrowy poczęstunek”- nauczyciel częstuje dzieci owocowymi Podziękowanie dzieciom za aktywne uczestnictwo w Halina Kubarska – Klimek, Witaminowa bajka, w: Klanza w czasie wolnym 2003, nr 22. Anna Romanowicz, Antologia zagadek3. Anna Kuczyńska, Grażyna Popielarz, Żyj zdrowo, w: Zycie szkoły 2007, nr 9Opracowała: Magdalena Syguła – Iwaniuk
sadcat 14 stycznia 2018, 18:05 Ile według was to jest dużo (ale bez przesady, przeciez nie da sie jesc kilogramami)? Tak sztukowo. Edytowany przez 14 stycznia 2018, 18:07 PamPaRamPamPam 15 stycznia 2018, 09:25 zrób sobie pasty do chleba/tortilli z warzyw. "majonez" czy "sos czosnkowy" z fasoli. codziennie jeden posiłek to zupa krem, już masz jakieś 250-300 g warzyw dodane, inny posiłek codziennie to sałatka. frytki z piekarnika z marchwi, pietruszki, selera, buraka. do koktajli owocowych dodawać szpinak/jarmuż. domowe pesto nie tylko z bazylii, ale i natki pietruszki, jarmużu czy brokuła. na taki mróz jak dziś na obiad curry warzywne. bellleza 15 stycznia 2018, 11:59 Dla mnie dużo to warzywa do każdego posiłku i jakiś owoc w tzw międzyczasie sadcat 15 stycznia 2018, 13:05 sadcat napisał(a):qwertyasdf napisał(a):A próbowałaś robić na parze te mrożonki? Są bardzo smaczne według swieze na parze. Wlasnie mam parowar tylko dla samych warzyw nie oplaca mi sie go uruchamiac, wyciagac, musze dzis poszperac za calymi daniami z parowaru. To może sitko na garnek i nie będzie tego całego rozstawiania. Robię i świeże warzywa, i mrożonki - mrożonki zwyciężają, jak chcę w pół godziny od wejścia do domu zjeść obiad. W parowarze robię też całe dania, jeśli tak można nazwać ziemniaki, warzywa plus pierś z kurczaka/rybę, ale dla samych warzyw też to rozstawiam i nie jest to dla mnie jakiś wielki wysiłek, ale rozumiem, że nie każdy tak ma. Na ktora polke dajesz ziemniaki i czy w tym samym czasie co reszte? Dołączył: 2011-05-25 Miasto: Alderaan Liczba postów: 12678 15 stycznia 2018, 14:27 To prawda, ciężko bywa z dodawaniem warzyw do posiłków, ale czasem warto jeść warzywa jako przekąskę i juz masz jedną czy dwie porcje dziennie. Pokrojona marchewka, pomidorki koktajlowe, plasterki gotowanego buraka, słupki ogórka i marchewki z humusem, 'orzeszki' z przyprawionej fasoli czy ciecierzycy, frytki ze słodkiego ziemniaka itp. Liandra 15 stycznia 2018, 16:30 ;) Ja sądzę ze po prostu żle je gotujesz stąd warzywa wychodzą ci jak to mówisz "omdlałe" ;) kwestia praktyki żeby nie rozgotować, a duszenie wcale nie musi się odbywać pod przykrywką i w mnóstwie wody.... W mrożonych warzywach nie ma żadnej chemii, nie wpadajmy w paranoję- sa zdrowsze niż świeże warzywa zimą- które albo są z importu(zbierane zielone i trzymane w chłodniach) albo długo przechowywane- a więc także siłą rzeczy stracą część wartości. Mrożonki sa robione w sezonie na dane wiem czemu chcesz jeść surową cukinie... można je dusić, grillować, robić z nia placuszki, faszerować i zapiekać-naprawdę dziewczyny dobrze radzą-poszukaj gotowych przepisów na forach wege skoro nie masz zacięcia do gotowania i eksperymentowania.. A w kwestii porów a`la szparagi- bo tak się to danie nazywa-to są bardzo smaczne- gotowane w małej ilości wody z odrobiną soli i cukru,, osączone, w oryginale polane stopionym masełkiem i posypane posiekanym jajkiem gotowanym. Brzmi dla ciebie jak abstrakcja chyba tylko dlatego że nie potrafisz przyrządzać warzywek :) Zobaczysz jak bardzo wzbogaci się twój jadłospis jak wciągniesz się w temat. Dołączył: 2011-11-07 Miasto: Liczba postów: 2146 15 stycznia 2018, 17:00 Mnie dziwią komentarze, że trudno wcisnąć warzywa do codziennego menu. Dlaczego to jest trudne? Do owsianki siłą rzeczy warzywa raczej nie pasują, ale na kanapki już jak najbardziej (no chyba że ktoś je tylko z dżemem i miodem). Są zupy warzywne - zupy-kremy, nawet te polskie tradycyjne (również na kiszonkach, które mają dużo witami), makaron czy ryż mogą być z duszonymi warzywami, kotlet czy inna pieczeń też z surówkami/warzywami na parze/kiszoną kapustą czy ogórkami itd. Nawet pierogi jem często z dodatkiem surówki. sadcat 15 stycznia 2018, 17:20 brujita napisał(a):Mnie dziwią komentarze, że trudno wcisnąć warzywa do codziennego menu. Dlaczego to jest trudne? Do owsianki siłą rzeczy warzywa raczej nie pasują, ale na kanapki już jak najbardziej (no chyba że ktoś je tylko z dżemem i miodem). Są zupy warzywne - zupy-kremy, nawet te polskie tradycyjne (również na kiszonkach, które mają dużo witami), makaron czy ryż mogą być z duszonymi warzywami, kotlet czy inna pieczeń też z surówkami/warzywami na parze/kiszoną kapustą czy ogórkami itd. Nawet pierogi jem często z dodatkiem surówki. No ale zwykle ile tych warzyw dasz na ta kromke..po plasterku... to to jest nic... a jak zjesc to "duzo" . Ale fakt dobrym wyjsciem jest taka salatka z calych sztuk warzyw Dołączył: 2011-11-07 Miasto: Liczba postów: 2146 15 stycznia 2018, 18:06 sadcat napisał(a):brujita napisał(a):Mnie dziwią komentarze, że trudno wcisnąć warzywa do codziennego menu. Dlaczego to jest trudne? Do owsianki siłą rzeczy warzywa raczej nie pasują, ale na kanapki już jak najbardziej (no chyba że ktoś je tylko z dżemem i miodem). Są zupy warzywne - zupy-kremy, nawet te polskie tradycyjne (również na kiszonkach, które mają dużo witami), makaron czy ryż mogą być z duszonymi warzywami, kotlet czy inna pieczeń też z surówkami/warzywami na parze/kiszoną kapustą czy ogórkami itd. Nawet pierogi jem często z dodatkiem surówki. No ale zwykle ile tych warzyw dasz na ta kromke..po plasterku... to to jest nic... a jak zjesc to "duzo" . Ale fakt dobrym wyjsciem jest taka salatka z calych sztuk warzywPlasterki też mogą być różnej grubości. W kanapkach na drugie śniadanie mam zazwyczaj np. ogórka i sporo kiełków (lucerny, brokuła itp.). I to jest jedyny mój posiłek w dni pracujące składający się z kanapek. Na obiad w pracy jem gęstą warzywną zupę, która często bardziej przypomina leczo, to jest ok. pół litra, więc warzyw w środku też jest sporo. Gdzie mogę, dodaję natkę pietruszki. I tak porcja do porcji i trochę się tego zbierze.
Jak i co jeść upały, aby dodatkowo nie obciążać organizmu? Dlaczego lepiej jeść mniej białka i jakie niezwykłe właściwości ma mięta? Dietetycy Małgorzata Harbuz i Wojciech Zep radzą, jak odżywiać się w gorące dni. Przez Polskę przetacza się fala upałów, a temperatury w niektórych regionach zbliżą się do 40 stopni Celsjusza. Jak odżywiać się takie dni? – Nie ma magicznego posiłku czy produktu, który sprawiłby, że nie będziemy odczuwali temperatury 30°C jako upału. Można natomiast zadbać, żeby jego skutki były łagodniejsze. Kluczowe jest nawodnienie, ale też to, co jemy – mówi Wojciech Zep, dietetyk sportowy, który doradza piłkarzom reprezentacji Polski i jest dietetykiem Pogoni Szczecin. Unikaj produktów, które rozgrzeją cię od środka Jak tłumaczy Wojciech Zep, nasz komfort temperaturowy jest zaburzony już w momencie przekroczenia 25 stopni. Organizm musi wtedy starać się dwukrotnie bardziej o to, aby skutecznie się schłodzić. Najlepszą metodą na pozbycie się nadmiaru ciepła jest pocenie, a przy wysokich temperaturach tempo pocenia się może być nawet kilkukrotnie większe, niż normalnie W czasie upałów najlepiej jest unikać produktów, które dodatkowo rozgrzeją organizm. – To na przykład produkty białkowe. Potęgują one wytwarzanie temperatury wewnętrznej, tak zwanej termogenezy poposiłkowej. Oznacza to, że organizm do strawienia pokarmu musi wyprodukować energię – mówi Wojciech Zep. I jak tłumaczy, cały metabolizm białka przebiega przez wątrobę, która jest w naszym organizmie elektrownią cieplną. – Po spożyciu porcji białka ciepło, jakie wytwarza wątroba w celu jego strawienia, jest 200-300 proc. większe niż przy trawieniu tłuszczu czy węglowodanów! Wątroba zamienia się w piec, który grzeje nas od środka. Efekt cieplny jest odczuwany już po 45-60 minutach od posiłku – dodaje. To dlatego wakacyjne posiłki popołudniowe powinny być lekkie. – Chude mięsa takie jak kurczak, indyk, królik czy cielęcina są zdecydowanie szybciej trawione, nie zalegają w żołądku tak długo jak wołowina czy wieprzowina. Warto uwzględnić je na obiad, jeśli wiemy, że przyjdzie nam się zmagać z upałem. Można również zastąpić mięso rybami lub owocami morza, które również potrzebują zdecydowanie mniej czasu na trawienie – mówi Wojciech Zep. Jedz dużo warzyw i owoców Przykłady takich lekkich posiłków podaje Małgorzata Harbuz, dietetyczka i autorka bloga Dobre Zielsko. Jak zaznacza, warzywa i owoce to podstawa zdrowego odżywiania nie tylko w czasie upałów, ale właśnie w czasie upałów mają one bardzo duże znaczenie w diecie. – Warzywa i większość owoców są niskokaloryczne i zawierają bardzo duży udział wody w swoim składzie, dzięki czemu dodatkowo nawadniają organizm. Warto również wspomnieć, że warzywa i owoce to źródło antyoksydantów, które dodatkowo chronią skórę przed promieniami UV. Idealnie sprawdzą się koktajle owocowe – np. z dodatkiem płatków owsianych, orzechów, kremów orzechowych, budynie – np. budyń jaglany z owocami, musy owocowe z dodatkiem płatków pełnoziarnistych niesłodzonych, orzechów, pestek – mówi Małgorzata Harbuz.
jedz dużo warzyw i owoców